Autor: osiemstop

DSC

Oko w oko z aligatorem

Może aligatorów i krokodyli nie jest na Florydzie tak dużo jak Kubańczyków, ale to one właśnie są chyba najbardziej widocznym symbolem tego stanu. To nie tylko drużyna Florida Gators, ale też mniejsze lub większe pamiątki, naklejki, a także...

DSC

St. Augustine, najstarsze miasto USA

Floryda jest fascynująca. Równie ciekawie na niej co na środkowym Zachodzie. Wojtek Orliński w swojej książce o Route 66 napisał, że jego największą i najstraszniejszą przygodą podczas dwutygodniowego wyjazdu było zgubienie okularów. Historie z...

DSC

Skąd mamy pieniądze na podróże?

​Artykuł o nas w portalu NaTemat.pl przysporzył nam sporo lajków na fejsbuku, całkiem niezłą ilość wejść na bloga, a niektórzy mogliby rzec, że również i 5 minut sławy. Najbardziej cieszy nas fakt, że statystyki na blogspocie skoczyły pod sufit...

DSC

Samo z(u)oo

Tak, od trzech lat mieszkamy naprzeciwko zoo i mimo wszystko postanowiliśmy zwiedzić jeden z takich lokalnych przybytków. Dlaczego? Oczywiście moglibyśmy napisać (prawie) zgodnie z prawdą, że nie mieliśmy lepszego pomysłu, ale przecież nie...

DSC

WonderWorks

Atrakcji na Florydzie jest mnóstwo, ale jeśli mamy podróżować przez kolejne pół roku i nie zbankrutować to niestety musimy starannie wybrać co chcemy zobaczyć i na co nas stać. Ceny tych największych – Sea World, Busch Gardens, Universal...

DSC

To jest kraj dla starych ludzi

Wygląda na to, że znaleźliśmy sobie rozrywkę dla seniorów. I zaczęliśmy podróż od stanu dla seniorów. Niby Disney, Sea World, Universal Studios i inne rozrywki dla dzieciaków, a jednak gdzie nie spojrzeć tam średnia wieku grubo przekracza 60...

DSC

Z wizytą w Disneyworld

Jako że Maciek jest fanem Myszki Miki, uznaliśmy za nasz rodzicielski obowiązek odwiedzenie Disneyworld. Jego miłość do Klubu Przyjaciół Myszki Miki nie przestaje nas zadziwiać, ale cóż, podobno nie jest w tym osamotniony. Poza tym za ten wpis...

DSC

Kempingi w USA dla początkujących

Floryda. Nareszcie ciepło! Na drogach coraz więcej przyczep kamperów, a nawet wielkich mieszkalnych autobusów, które dodatkowo ciągną za sobą małe osobówki albo całkiem spore pick-upy. Nasz Eddie wygląda przy nich jak ubogi krewny z prowincji...