Autor: osiemstop

Przesiadka w Pekinie i Wielki Mur

Kupiliście super-tani bilet do Azji i teraz przed Wami kilkanaście godzin czekania w Pekinie na przesiadkę? Zastanawiacie się czy da się wyjść z lotniska? Czy da się w tym czasie coś zwiedzić? Czy potrzebna będzie wiza? W tym wpisie podpowiemy...

Przedszkole narciarskie, czyli pomysł na...

Zima to trudny okres dla każdego niezimowego rodzica. Dni krótkie, po drodze ferie, a dzieciaki zmęczyć trzeba. Jak to zrobić, jeśli narty to dla was taka miejscowość na Mazurach, a łyżwy znacie z czasów, kiedy one były sposobem, by uciec przed...

Jak wychować dziewczynkę?

– Kalina, przymierz jeszcze to – rzuciłam znad wielkiej torby dziecięcych ubrań cierpliwie czekających na swoją kolej w piwnicy. Mieszały się w niej ubrania po Maćku i po córce mojej przyjaciółki. – Nie, mama, nie chcę tej...

Kalabria – informacje praktyczne...

Kalabria po sezonie przynosiła nam prawie same pozytywne niespodzianki. Pogoda w połowie października okazała się być idealna, plaże i najpiękniejsze zabytki były tylko dla nas, o miejsca parkingowe nie musieliśmy się martwić. No i ceny. Ile...

Koh Chang. W poszukiwaniu raju

Lubimy aktywny wypoczynek, codzienne nowe widoki. Ale po miesiącu czy dwóch w drodze marzy nam się spacer po rajskiej plaży, chatka z widokiem na ocean, kilka spokojnych dni, zachód słońca nad wodą. Najlepiej, żeby do tego było spokojnie...

Spływ kajakowy Pilicą

Spływ kajakowy Pilicą, czyli do czego...

Sierpniowe słońce grzało zaskakująco mocno. Pilica wiła się niespiesznie, niosąc z nurtem kolorowe kajaki. Raz na jakiś czas ktoś wyskakiwał i brodząc w wodzie po kostki przeciągał kajak z mielizny w nieco głębsze rejony. Dzieciaki pluskały się...

Dzieciaki na kajaki, czyli rodzinny wypad...

– Eee, po co Wam tyle wioseł, przecież ta mała i tak nie da rady wiosłować – zażartował ktoś widząc jak pakujemy się do kajaka. Uwaga rzucona bez cienia złośliwości, a nawet z przymrużeniem oka, na Kalinę zadziałała jak płachta na...

Gdynia. Plaża Miejska

Gdynia na rodzinny weekend

Wyjazd do Gdyni miał program skrojony prawie wyłącznie pod młodsze cztery stopy. Jeśli nas czasem czytacie, to wiecie zapewne, że raczej unikamy niebezpiecznego nagromadzenia „rodzinnych” atrakcji. Jednak tym razem większość czasu...