Autor: osiemstop

Zamek w Mosznej – bajka pod Opolem

Czerwony kabriolet mknie żwirową aleją wyznaczoną przez ponad stulenie lipy. Wzbija za sobą lekki tuman kurzu, zostawiając w tyle cokół dawnego pomnika. Strażnik nawet nie zatrzymuje samochodu. Jadą nim zbyt ważni goście. Ci, pogrążeni w...

Jeden dzień w Opolu z dziećmi

O Opolu wiedzieliśmy niewiele. Kojarzyło nam się tylko z festiwalem polskiej piosenki, a z poprzedniej wizyty, dokładnie 26 (sic!) lat temu, najstarsze dwie stopy zapamiętały jedynie, że w Opolu jest zoo. A że jechaliśmy tam na...

Atrakcje Lwowa. Co zobaczyć w kilka dni?

Do Lwowa dojechaliśmy w sobotę wieczorem, planowaliśmy ruszyć z powrotem w stronę granicy we wtorek rano, ale operację „powrót do domu” udało nam się rozpocząć dopiero około godz. 17. Lwów nie chciał nas wypuścić. A i my chcieliśmy...

Krasiczyn: kuchnia dworska w dobrym wydaniu

Kolacja w Restauracji Zamkowej w Krasiczynie wyszła nam trochę przypadkiem. Planowaliśmy się zatrzymać w Karczmie pod Semaforem w Bachórzu na suty obiad, ale pocałowaliśmy klamkę. Potem pędziliśmy z burczącymi brzuchami i wpadliśmy do zamku tuż...

Zamek w Krasiczynie: perła doliny Sanu

Do zamku w Krasiczynie dojechaliśmy późnym wieczorem. Posiadłość była praktycznie wyludniona. W Wielki Piątek najwyraźniej zamki nie przyciągają zbyt wielu klientów. Ale ta pustka, wygaszony dziedziniec, cienie i niosące się pustymi korytarzami...

Lwów, coś więcej niż turystyka

Lwów… jak o nim zacząć, by nie wyszedł kolejny frazes? Że magiczny? Że taki polski? Że historia, kościoły, galicyjski tygiel narodów? Że polska blacha na dachach, że wojna wtedy, że wojna teraz? Że jak dawno Was tam nie było, to zagryźcie...

Lwów, czyli jak uciec od rzeczywistości

Czasem w życiu bywa tak, że człowiek wpada w wir pracy, obowiązków, przytłacza go pogoda, biurokracja, złe wiadomości i nieżyczliwi ludzie, i zaczyna mu się wydawać, że już nigdy nigdzie nie wyjedzie, że już zawsze będzie przemierzał tylko zbyt...