Schody do Utah

DSC
Pięknie było w Dixie National Forest pod Czerwonym Kanionem, ale w końcu trzeba było ruszać w dalszą drogę. Następnym punktem programu miały być okolice miasta Escalante i spenetrowanie trochę bardziej Grand Staircase-Escalante National Monument. To ogromny teren rozciągający się między “89” (południe), kanionem Bryce (zachód), “12” (północ) i Capitol Reef (wschód). Czytaj dalej

Bryce Canyon. Wbrew prawom jengi

Podobno nikt nie wyjeżdża z Parku Narodowego Bryce Canyon zawiedziony. Rzeczywiście, widoki zapierają dech w piersiach. Ciężko uwierzyć,  że skalny las przed nami nie jest iluzją, albo fototapetą. Ale to olśniewające dzieło natury to prawda. Małym kłamstwem jest tylko nazwa. A skoro kanion Bryce nie jest kanionem, to czym właściwie jest?

Czytaj dalej

Utah mniej znana

DSC
Następnego dnia wróciliśmy tam, skąd wczoraj wyruszyliśmy do Wave’a. Z tego samego miejsca zaczyna się szlak do Buckskin Gulch. Chcieliśmy zwiedzić Antelope Canyon, ale jest na indiańskich terenach a my trzymamy tylko ze zwycięzcami. Bez żartów, bo to poważne sprawy! Tak naprawdę to wyczytaliśmy ile to kosztuje. A kosztuje całkiem sporo, bo trzeba iść tam z indiańskim przewodnikiem i zapłacić jeszcze za wstęp na teren rezerwatu. Może następnym razem… Czytaj dalej

Na fali

DSC e

O The Wave marzyliśmy, od kiedy zobaczyliśmy gdzieś w internecie zdjęcia tego miejsca. Poszukaliśmy, poczytaliśmy i nasz zapał ostygł. Do The Wave (części Paria Canyon-Vermilion Cliffs Wilderness a dokładniej głównej atrakcji North Coyote Buttes) trudno się dostać – potrzebne jest specjalne pozwolenie, a żeby je dostać trzeba… wygrać loterię. Czytaj dalej