DSC
Wygląda na to, że znaleźliśmy sobie rozrywkę dla seniorów. I zaczęliśmy podróż od stanu dla seniorów. Niby Disney, Sea World, Universal Studios i inne rozrywki dla dzieciaków, a jednak gdzie nie spojrzeć tam średnia wieku grubo przekracza 60 lat.
activities board

Kempingowe „ogłoszenia parafialne”

Ma to pewien urok: Spodziewaliśmy się, że wieczory na kempingu to spotkania przy grillu i piwie, tymczasem główne aktywności mają miejsce w ciągu dnia i są to spacery, rzucanie podkowami (idealna rozrywka dla emerytów) i dansing w sobotę w samo południe (może jesteśmy starzy, ale miła to odmiana po całonocnych umcy-umcy na mazurskich polach namiotowych).

podkowy3

Seniorzy rzucają podkowami

Na spacerze po Eustis, gdzie trafiliśmy na zjazd starych samochodów, większość oglądających zapewne miała za młodu osobiste doświadczenia z eksponatami, a w lokalnej kawiarni odbywała się zamknięta impreza urodzinowa, na której życzenia 100 lat mogły zostać odebrane jako faux pas.

samochody-panorama1-1024x191

Odszczekujemy przy okazji to, co napisaliśmy wcześniej, że nikt się nami nie interesuje. Wystarczyło zmienić lokalizację na bardziej dospołeczną,czyli basen zlokalizowany zaraz koło pralni, i przez bite dwie godziny prania i suszenia nie mogliśmy się opędzić od seniorów zachwyconych naszymi dziećmi i z ciekawością wypytujących o nasze plany. Gdyby średnia wieku była poniżej 40-tki dzieci kojarzyłyby się jeszcze z trudnymi bachorami. A tak każdy od razu przywoływał swoje wnuki, które widzi raz na kilka tygodni i są takie słodkie i cudowne…

DSC04220

Boisko do jakiejś tajemniczej gry

Ma to też swoje minusy: 5 minut po tym jak wywiesiliśmy pościel, żeby się wywietrzyła zajechał wózek golfowy z panią z obsługi, która uprzejmie acz stanowczo zakazała wywieszania czegokolwiek (pranie poprzedniego dnia przeszło bez komentarza, ale może po prostu nie zauważyli). Szukając kempingu na kolejne noce zaskakująco dużo lokalizacji musieliśmy odrzucić ze względu na dopisek „For adults 55+ only”. Na parkingach miejsc dla niepełnosprawnych jest zdecydowanie więcej niż w innych stanach. Na każdym kroku widać ludzi na wózkach (inna sprawa, że część z nich wygląda jakby jeździli na nich dla wygody, nie z konieczności, co nasuwa skojarzenie z końcówką filmu „WALL-E”). Z drugiej strony wózki elektryczne przy wejściu do Walmarta kuszą za każdym razem jakby bardziej.

tlen

Tlen z dostawą do kampera

Może się to podobać albo nie, ale w porównaniu z Polską, gdzie starszym ludziom „nie wypada”, „nie uchodzi” a w ogóle to najlepiej usiąść i czekać na śmierć, Floryda wypada szokująco pozytywnie. I może dojdą tu do głosu osobiste frustracje, ale nie jest to chyba wyłącznie kwestia pieniędzy. Jasne, są w Polsce aktywni seniorzy, jednak znakomita większość albo stara się być niewidoczna, albo narzeka na swój ciężki los. A przecież można inaczej. Zdecydowanej większości seniorów tutaj się po prostu chce. Chce się pospacerować, pograć w bingo czy rzucanie podkowami, zapakować się w kostium kąpielowy i poćwiczyć w basenie, złapać za ciężką drewnianą ławę, żeby ją usunąć z drogi polskiej młodzieży nieporadnie parkującej przyczepę na kempingu (to ostatnie w wykonaniu pani na oko 70-letniej, Ola jak potem złapała za tą samą ławę trochę się zdziwiła jej wagą).

DSC04225

Przyczepa naszej super-silnej sąsiadki

Widząc tą aktywność i życzliwość można wybaczyć długie listy zakazów i nakazów na kempingach. Pewnie jak przyjdzie nam potem nocować z 40-latkami z wrzeszczącym gówniarstwem, to zatęsknimy za Florydą.

W każdym razie my już wiemy co będziemy robili na emeryturze:)

Powiązane wpisy

KomentarzeSkomentuj

  • Floryda i Arizona to domy starców USA. Poza paroma enklawami młodszych ludzi, reszta stanu to sami emeryci i renciści. Główny "przemysł" Florydy to szpitale, przychodnie, kliniki, domy opieki itp. W mojej okolicy połowa osiedli jest 55+ – nie możesz kupić domu jeżeli nie masz 55 lat. Ale daje się z tym żyć, tylko czasem jak się człowiek śpieszy to można dostać wylewu.

  • No właśnie Kuba mam wrażenie, że nie tylko o kasę tu chodzi. Nie jest bez znaczenia, to na pewno, ale w Polsce niezależnie od zasobności portfela seniorzy kojarzą się (nam) raczej z babcią w przychodni niż elegancką staruszką na spacerze, zakupach czy spotkaniu ze znajomymi.

Skomentuj (komentarz ukaże się po zatwierdzeniu)

Twój adres e-mail nie będzie wyświetlany. Pola obowiązkowe są oznaczone *