San Antonio

nie wnecja
Trochę nam się narobiło zaległości, ale to przede wszystkim dlatego, że 1. wjechaliśmy w bardziej dzikie okolice Teksasu zwane potocznie Nowym Meksykiem oraz 2. naprawdę wsiąkliśmy w nocowanie za darmo. Czasem nie jest łatwo złapać sieć nocując u świeżo poznanych znajomych, na różnych parkingach, pod skałami z hippisami. O tym wszystkim przyjdzie jeszcze pora napisać. A teraz proszę Państwa, z ponad tygodniowym opóźnieniem, San Antonio!!!

Czytaj dalej

Słowacja

DSC
Loading...

Kerala

DSC

Stany Zjednoczone

Eddie - nasz amerykański dom przez pół roku

Jeden samochód, jedna przyczepa, dwoje dorosłych, dwoje dzieci, sześć miesięcy, 16 parków narodowych, prawie 30 stanów, prawie 40 tysięcy kilometrów. Jeśli chcecie poznać historię tego wyjazdu, to poniżej macie ją ułożoną od pierwszego do ostatniego dnia. Miłej lektury!